Home Garden Travel

Blog o mojej pasji / Blog on my passion

City break – Berlin. Jeden dzień na zwiedzanie, relaks i zabawę.

city break Berlin

Jeden dzień w Berlinie

Wycieczka do Berlina to była tylko kwestia czasu. Droga Warszawa – Berlin została tak zmodernizowana, że krótki na city-break można sobie pozwolić wsiadając w dowolny weekend w samochód.  Jest wiele pomysłów na to miasto i jego zwiedzanie. Można w piętrowym autobusie, można tylko w darmowych atrakcjach, można tylko na zakupach. Do wyboru.

Nasz pomysł odpowiadający utartym już upodobaniom zasadzał się na:

  1. Wyspie muzeów wyłącznie w zakresie starożytności
  2. Parkach i ogrodach
  3. Zasmakowaniu wieczornej atmosfery Mitte

Wyspa muzeów – architektoniczna i uniwersalna wizja

Nieduży obszar w centrum Berlina w zakolu Sprewy jest imponujący i naprawdę piękny. Neo-barokowe i klasycystyczne budynki są wręcz olbrzymie. Jakby chciano dosłownie odrestaurować tu świetność antyku. Wizjonerski kompleks zbudowania otwartego dla publiczności miejsca, gdzie można poznać korzenie współczesnej kultury i sztuki powstał w XIX w. Przedsięwzięcie niezwykłe, szczególnie gdy zrozumie się, że budowle i sale zostały „dopasowane” do eksponatów jakie prezentują. Doceniło to Unesco.

Berlin Wyspa muzeów

Berlin wyspa muzeów

Skoncentrowaliśmy pierwsze pół dnia na trzech muzeach ze zbiorami antycznej Grecji, Rzymu, Egiptu, Persji i innych regionów: Pergamon Museum, Neues Museum oraz Altes Museum. Lubimy ten okres historii i patrząc na rzeźby czy rekonstrukcje świątyń nadal jesteśmy pod wrażeniem jak rozwinął się ideał piękna, symetrii, proporcji. Rozmach starożytnych imperiów jest niezwykły, a skala osiągnięć niewyobrażalna przy tamtym poziomie techniki.

Berlin Wyspa muzeum

Wyspa muzeum Berlin

Ołtarz Zausa Berlin

Berlin Pergamon museum

Trudno jednak powstrzymać się od refleksji znając sytuację polityczną regionów skąd pochodzą zbiory. Czy wywożenie skarbów Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki przez świat zachodni nie uratowały ich przed zbombardowaniem, nieodwracalnym zniszczeniem? Takie Aleppo, miasto znane od około 2 tys. lat p.n.e. rywalizowało z Babilonem, oglądało podbój przez starożytnych Greków i Rzymian, chroniło pierwszych chrześcijan jak i muzułmanów. Co z jego tysiącletnich budowli pozostanie po czasach współczesnych? Trudne pytania, niełatwe odpowiedzi…

Magiczny „English Garden”

Drugą połowę dnia spędziliśmy spacerując od Bramy Brandenburskiej po parku Groser Tiergarten aż po statuę Siegessäule. Jest to ogromny zielony park, po którym można chodzić godzinami. Widać, że mieszkańcy korzystają z niego, młodzież spotyka się tam siadając na trawie, rodziny przyjeżdżają na rowerach.  Naszym celem był fragment parku z angielskim ogrodem i z romantyczną herbaciarnią. Miejsce upatrzone przez spokojnych Berlińczyków. Chciałam zobaczyć styl angielski w ogrodzie, aby skontrastować go z francuskim formalizmem z Nieborowa. Wydaje mi się jednak, że typowy angielski ogród jest bardziej sielski. Aby dojść do tego kolorowego fragment parku trzeba przejść naprawdę spory kawałek.

English Garden

Angielski ogród Berlin

Berlin English garden

Berlin Angielski ogród

English garden Berlin

Angielski ogród Berlin

English Garden Berlin

English Garden

Wieczór w Mitte – rozrywkowe oblicze Berlina

Po ulicach w centrum Berlina można spacerować przez wiele godzin. Natomiast Mitte, centralna dzielnica, to miejsce gdzie można natrafić na fajne lokale. Kto by się spodziewał, że pod torami kolejki, w podcieniach wiaduktów jest w stanie pomieścić się tyle knajpek z kuchnią z różnych zakątków Europy i świata. Pod parasolami i w środku restauracji oraz kafejek dobrze bawili się i Berlińczycy, i turyści. Polecam ten fragment Mitte pomiędzy Alexanderplatz a Wyspą Muzeów dla atmosfery luzu, jedzenia i dobrej wieczornej zabawy. 

wieczór Mitte Berlin

Mitte Berlin wieczór

Mitte Berlin knajpy

Mitte Berlin zabawa

Mitte Berlin knajpy

Mitte Berlin lokale

Mitte Berlin

 



  • Wiesz, wstyd się przyznać bo mam do Berlina bardzo blisko ale byłam tam tylko jeden raz….. I tak jak Wy, pierwsze kroki skierowaliśmy na wyspę muzeów. Bardzo lubię starożytność, ten okres w historii sprawiał mi najwięcej frajdy;) Potem pojechaliśmy do Charlottenburga. Jednodniowa wycieczka prawie 10 lat temu to zdecydowanie za mało.Wstyd. Koniecznie musimy nadrobić zaległości.

    • Clara Burro

      Mam wrażenie, że do Berlina warto się wybrać dla samej Wyspy Muzeów. Skala przedsięwzięcia jest olbrzymia, pokazuje wiele „regionów” starożytności i powoli zaczyna to się układać w całość, nawiązania, style nawet współczesne.

shares