Home Garden Travel

Blog o mojej pasji / Blog on my passion

Skarby wczesnego lata, kwiaty i rabarbar // Early summer at home

kwiaty i rabarbar

Kwiaty wczesnego lata w domu / Flowers at home

Miesiące wczesnego lata to już wakacje a jeszcze chwila do urlopu. Okres kilku tygodni, kiedy w domu robi się raj. Na straganach kwiaty w najróżniejszych kolorach konkurują o to aby je wybrać. Nie potrafię opanować swojej słabości i co tydzień zawsze świeży bukiet zdobi salon czy jadalnię.

Małe przyjemności w sobotnie poranki to te chwile, kiedy mogę powybrzydzać pomiędzy wiązankami sezonowych piwonii, mieczyków, lilii. Wybieranie pomiędzy kolorami, zapachami, kształtami daje tyle radości. A po powrocie z zakupów mogę zacząć wymyślać aranżacje. Tego lata na razie króluje róż, od pastelowych odcieni po jasny fiolet. Tym razem kolorowe bukiety zasłużyły na wpis, tak abym mogła wrócić di niego za kilka miesięcy, gdy będzie już pochmurnie i zimno.

Ton nadaje hortensja ogrodowa w wielkim koszu z wikliny, która nie przestaje zachwycać. Sezon na hortensje widać też na straganach, gdzie można już kupić i białe, i różowe kwiatostany. Do wysokich wazonów idealne są lilie. Długo kwitną i wyglądają bardzo elegancko. Nie mogłam się oprzeć aby nie sfotografować jednej z takich dekoracji.

Early summer months at home. Flowers everywhere. I love flower shopping every Saturday, the choice of colours of the season.

This summer I have a lot of pink at home only because of peonies or hydrangeas or lilies. The decorating with flowers make my Saturdays smashing despite the fact that some weekends I spend in the city.

bukiet hortensji

nowoczesna klasyka z hortensjami

hortensje

hortensje

 

salon i lilie

salon w letnich kwiatach

salon

salon i bukiet lilii

Domowy smakołyk i rabarbar / Rhubarb cake

Letnie skarby to też warzywa i owoce. Popularnością u mnie w domu cieszy się tradycyjny rabarbar, jako kwaśny dodatek do mufinek, biszkoptów lub kruchego. Poniżej przepis na bazie kruchego placka z jabłkami. Nie zbyt wymyślny, ot tak aby upiec rano coś niedużego i nie bardzo słodkiego na weekend. Warto masło wyłożyć z lodówki sporo wcześniej aby miało temperaturę pokojową – wtedy ciasto wyrabia się błyskawicznie.

Rhubarb seems to be very trendy this summer. It is such a Polish traditional ingredient of the June cooking and baking. The rhubarb tart for the weekend –  a little pleasure for the family.

Składniki na formę o średnicy 24 cm:

2 łodygi rabarbaru

2 szklanki mąki

3 żółtka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 kostka miękkiego masła w temperaturze pokojowej

½ szklanki cukru i trochę do rabarbaru

3 łyżki kefiru, maślanki lub śmietany

Przygotowanie:

Łodygi rabarbaru najsprawniej obiera syn, kroi w kawałeczki 3-5 mm. W misce posypuję rabarbar płaską łyżeczką cukru, aby lekko zmiękł.

Formę wykładam papierem do pieczenia a boki natłuszczam lekko masłem.

Mąkę przesiewam z proszkiem do pieczenia, dodaję masło i cukier. Wyrabiam w misce przez chwilę i dodaję kefir aby uzyskać odpowiednią gęstość ciasta. Około 2/3 ciasta uklepuję w formie jako spód.

Forma i pozostała część ciasta ląduje w lodówce a ja włączam piekarnik na 190°C z grzałką góra i dół. Po nagrzaniu piekarnika ciasto w formie jest akurat schłodzone więc nakłuwam widelcem i piekę 15-20 minut. Na podpieczony spód wysypuję rabarbar oraz z pozostałej rozwałkowanej części ciasta niebyt udanie wykrawam paski tak aby ułożyć je na wierzchu w kratkę (ten etap nie mam rozpracowany do końca, ciasto wymaga dłuższego chłodzenia aby było wystarczająco twarde do wykrawania, a ja nie mam tyle cierpliwości). Ciasto piekę kolejne 40 minut do zrumienienia. Po tym wystarczy posypać cukrem pudrem. Nie jest bardzo słodkie, a raczej kwaśne i super kruche. Jest dość cienkie a tych czasach i … w tym wieku raczej z deserami nie ma co przesadzać. Taka drobna słodka przekąska wśród letnich kwiatów.

ciasto z rabarbarem

 

ciasto i rabarbar

hortensje



shares